Loading

Tym razem za cel obrałam sobie Orloj na praskim Ratuszu Staromiejskim w Czechach. Jest to najstarszy tego typu zegar w Europie, w średniowieczu uznawany za jeden z cudów świata. Wyszedł spod ręki mistrza Hanusa w 1410 roku, z czym – oczywiście! – wiąże się legenda. Podobno, po wykonaniu dzieła Hanus został brutalnie oślepiony z rozkazu radnych miejskich, aby już nigdy nie mógł stworzyć czegoś równie doskonałego dla jakiegokolwiek innego miasta. Wtedy rzekomo mistrz poprosił swojego ucznia, aby ten zabrał go do zegara, gdzie z rozmysłem uszkodził go na tyle poważnie (i sprytnie!), że nikt nie potrafił go naprawić. Ci, którzy podejmowali próbę, spotykali się ze śmiercią lub obłąkaniem. Czy legenda ta nie przypomina Wam trochę historii z Gdańska?

Zgodnie ze średniowiecznym postrzeganiem wszechświata w centrum tarczy zegarowej znajduje się Ziemia. Niebieska część tarczy przedstawia niebo nad horyzontem, a pierścień zodiakalny reprezentuje gwiazdy na niebie. Jeszcze głębiej zanurzając się w tarczę – praski zegar pokazuje aż cztery rodzaje czasu. Prawdziwy zegarowy kombajn! Cyfry rzymskie wskazują czas środkowoeuropejski (staroniemiecki), złote cyfry gotyckie – czas staroczeski. Natomiast cyfry arabskie pokazują czas babiloński, zgodnie z którym dzień trwa od wschodu do zachodu słońca, a zatem długość godziny różni się w zależności od sezonu (jest dłuższa latem, a krótsza zimą) – Praski Orloj jest w tym względzie unikalny na skalę światową! Dodatkowo jeszcze cyfry rzymskie prezentują czas kosmiczny.

Praski zegar mnie zachwyca! W swej prostocie jest tak wciągający i inspirujący, że trudno oderwać od niego wzrok.

Zapraszam do mojej galerii i na DOMOVE targi wnętrzarskie w Warszawie (18-19.06.2016), gdzie będę prezentować swoje dzieło na Aguttowej wieży zegarowej 🙂

IMG_0469

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top